Aktualności

          • STARSZAKI 28.04.

          • Wprowadzenie wielkiej i małej litery   ,,Ł" str. 2,3 część 4 

             

            Kot Łatek właśnie przyszedł ze spaceru. z rana padał deszcz, ale to nie przeszkodziło mu w odwiedzeniu jego ulubionych miejsc. Naostrzył pazurki na wysokiej akacji, przepędził myszy i obserwował ptaki. Chciał jednego z nich złapać i nie zauważył kałuży. Łapy kota wylądowały w wodzie. Pobrudził się też puszysty ogon Łatka. Teraz Łatek stoi obok stołu i patrzy na wazon z kwiatami. Zastanawia się skąd je zna. Zielona łodyga, fioletowe kwiaty… - Chyba już je gdzieś widziałem – myśli Łatek. Może w ogródku cioci Krysi, a może w ogródku sąsiadki. Muszę to jutro sprawdzić…

        • 28.04.2020 rok wtorek
          • 28.04.2020 rok wtorek

          • 1. Posłuchajcie legendy i odpowiedzcie na pytania: Dawno, dawno temu żyli trzej bracia: Lech, Czech i Rus. Było im dobrze razem, ale pewnego dnia postanowili znaleźć nowe miejsca i tam wybudować domki. Zabrali swoje rodziny i wyruszyli w drogę. Postanowili się rozdzielić, aby żyć dalej jako sąsiedzi. Rus znalazł miejsce, gdzie było dużo gór i lasów. Spodobało mu się i tam został. Czecha zachwyciła szeroka rzeka – tam postanowił tam zamieszkać. A Lech? – zapytacie. Cóż, on rozglądał się, bo chciał znaleźć wyjątkowe miejsce. Nagle zobaczył pięknego orła, który siedział w gnieździe na wysokim dębie. – Tu zostaniemy! – powiedział Lech. – Miejsce, gdzie mieszka taki ptak, musi być wspaniałe! Nam też będzie tu dobrze. Naszym godłem zostanie biały orzeł na czerwonym tle. I tak się stało, a kraj Lecha został nazwany Polską.

            O czym opowiada legenda? Czego szukali trzej bracia? W legendzie była mowa o naszym godle państwowym – czy wiesz jak wygląda godło Polski?

            2. Zabawa "Orzeł"Jesteś orłem :-) Poruszaj się po pokoju naśladując tego pięknego ptaka. Mamusia/tatuś będzie klaskać w dłonie, a ty naśladuj lot orła zgodnie z wyklaskiwanym rytmem: szybko lub wolno. Kiedy mamusia klaska wolno orzeł lata nisko (pochyl się), kiedy klaszcze szybko orzeł lata wysoko (biegaj na palcach).

            3. Mamusia/tatuś pobawi się z Tobą w zabawę, którą znały jeszcze Wasze prababcie: "Sroczka". Zapytaj rodziców o ich ulubione zabawy z dzieciństwa 😉

            Sroczka kaszkę warzyła (mieszamy w rączce dziecka palcem jak w miseczce),Dzieci swoje karmiła,Temu dała na łyżeczce (dotykamy pierwszego paluszka dziecka, można go także złapać lub delikatnie zagiąć),Temu dała na miseczce (drugi paluszek),Temu dała na spodeczku (trzeci paluszek),Temu dała w garnuszeczku (czwarty paluszek),A dla tego nic nie miała (piaty paluszek).Frrrr! Po więcej poleciała (naśladujemy rękami ruch skrzydeł ptaka).

        • 28.04.2020 rok wtorek
          • 28.04.2020 rok wtorek

          • Maluszki

            Witamy kochane Nasze maluszki ;-) I przesyłamy gorące buziaczki w ten piękny, słoneczny wtorek !

            Mamy dla Was Waszą ulubioną piosenkę!

            Teraz spróbujcie się wyciszyć i zaprosić do wspólnego śpiewania mamusię, tatusia lub starszą siostrę czy brata.

            Miłego Dnia !!!!

            Bawcię się dobrze !!!!

        • 24.04.2020 rok piątek
          • 24.04.2020 rok piątek

          • Maluszki

            Mamo, Tato zrelaksuj się razem ze mną

            Trening autogenny Schultza w wersji A. Polender "Skrzat"

             

            Posłuchajcie dzisiaj opowiadania o małym , dobrym skrzacie (krasnalu, leśnym ludku, misiu, dobrym duszku, jeżyku, ufoludku itp.). Malutki skrzacik żyje w dużym, ciemnym lesie, pod ogromnym muchomorem. Ma czerwoną czapeczkę, niebieski kubraczek i zawsze się uśmiecha. Przez całą wiosnę, lato , jesień skrzat ciężko pracował, wszystkim wokół pomagał, żeby każdy był szczęśliwy. Zbliżała się zima i skrzacik poczuł się ogromnie zmęczony. Zrobił sobie wygodne posłanie pod czerwonym grzybkiem i postanowił wreszcie wyspać się i solidnie odpocząć. Wszystkie dzieci będą teraz myślały o tym spracowanym, wesołym dobrym skrzacie i robiły wszystko to, co on robi.

            Skrzat układa się do głębokiego zimowego snu i kładzie się prościutko na posłaniu. Wy też kładziecie się na kocykach. Skrzat kładzie sobie pod głowę poduszeczkę z zielonego, puszystego mchu- wy też leżycie już z głową na poduszce. Skrzacik leży spokojnie, ma zamknięte oczy, czuje jak odpoczywają jego rączki, nóżki, głowa, buzia i oczka. Najpierw czuje, że jego lewa noga robi się taka ciężka, coraz cięższa, jakby była z drewna czy z żelaza. Skrzat nie może jej podnieść, noga stała się leniwa, ale tak jest dobrze, wygodnie. Ach, jak cieplutko i przyjemnie. Prawa noga zazdrości lewej. Więc, aby jej nie było smutno, Skrzacik myśli o tej drugiej. Prawa noga też robi się taka ciężka, coraz cięższa, że nie można jej podnieść, więc się nie rusza, leży spokojnie, jest jej dobrze i cieplutko. Ach, jak ciepło i przyjemnie. Obie nóżki skrzata są teraz spokojne, nie ruszają się. Jest im dobrze i cieplutko. A łapki Skrzacika? Też chcą, żeby im było przyjemnie więc skrzat myśli o nich. Najpierw o lewej rączce. Ona chce odpocząć, bo się bardzo napracowała. Skrzacik położył rączkę wygodnie na posłaniu wzdłuż swego ciała. Paluszki leżą swobodnie. Są leniwe, nic im się nie chce robić. A prawa ręka? Skrzat myśli o niej, a ona robi się taka ciężka jak klocek z drewna, ale za to jest cieplutka i jest jej przyjemnie. Teraz Skrzacik myśli o tej drugiej rączce. Najpierw sprawdza, czy jest jej wygodnie, czy paluszki się nie ruszają. Ojej! Ona też się robi taka ciężka, nie można jej oderwać od kocyka. Ale i jej jest dobrze i cieplutko. Teraz i rączki i nóżki leżą już spokojnie, nie ruszają się. Jest im dobrze. Odpoczywają. Skrzat już o nich nie myśli. Ale za to przypomniał sobie o swojej głowie. Opuszcza ją swobodnie, aż zapada się ona w poduszeczkę. Główka leci, leci gdzieś w dół.... Jest jej dobrze. Buzia również jest spokojna. Oczka są zamknięte, nic nie widzą, jest ciemno. O jak przyjemnie, o niczym się nie myśli. Leżymy spokojnie, cichutko..., słuchamy razem ze skrzatem jak szumi las, jak drzewa śpiewają (nauczyciel nuci kołysankę). Teraz się budzimy i przeciągamy rozkosznie. O, jak dobrze... Skrzacik się wyspał i świetnie się czuje. Zatem spróbujmy, czy potrafimy wolno unieść w górę jedną nóżkę, potem drugą - w górę i bach !- na posłanie, teraz druga w górę i bach! Na posłanie. Skrzat podnosi się i wstaje. Wy też wstańcie, przeciągnijcie się mocno. A teraz, abra – kadabra, hokus –pokus, czary – mary zamieniam was z powrotem w dzieci i zapraszam do koła. Ma teraz do was pytanie: kto z was był naprawdę skrzatem, myślał i robił to samo co on? Co czuliście podczas zabawy? Co wam się najbardziej spodobało?

             

             

            W nadchodzący weekend życzymy Wam duuuuużoooo słoneczka, wypoczywajcie dzieciaczki! Przesyłamy buziaczki :*

        • 23.04.2020 rok czwartek
          • 23.04.2020 rok czwartek

          • Nie ma życia bez wody! Dziś porozmawiamy o tym, jak wielkim jest skarbem i jak należy ją oszczędzać.

            1. Posłuchaj wiersza: "Chora rzeka" J. Papuzińskiej i odpowiedz na pytania: Co śniło się kotkowi? Co może zatruć rzekę? Czy życie w brudnej, zanieczyszczonej wodzie jest możliwe? Jak można oszczędzać wodę?

            2. Przeprowadźcie wybrany eksperyment z wodą:

            a) „Jak powstaje lód?” – zamrożenie wody w woreczku, obserwacja i wyciągnięcie wniosku: woda zamarza w niskiej temperaturze i topi się w wysokiej. 

            b) „Tajemnicze sznureczki” – do jednej szklanki wsypujemy dużą ilość soli, do drugiej cukru i mieszamy roztwory. Na każdej szklance kładziemy ołówek z nawiniętym kawałkiem wełny, który zanurzamy w roztworach. Ustawiamy szklanki na parapecie i obserwujemy. Po jakimś czasie na sznurku zanurzonym w szklance z solą zaczną tworzyć się kryształki. Wniosek: kryształki tworzą się na skutek odparowywania wody i osadzania się soli na sznurku.

            c) "Co pływa, a co tonie?" Do miski z wodą wrzucamy przedmioty: kamień, szyszkę, monetę, piasek, klocek itp. a następnie np. kawałek papieru, piłeczkę pingpongową, styropian, piórko, łupinkę od orzecha. Obserwacja i wyciągnięcie wniosków: rzeczy ciężkie toną, lekkie utrzymująsię na powierzchni.

        • 22.04.2020 rok środa
          • 22.04.2020 rok środa

          • Maluszki

            Drogie Nasze maluszki dzisiaj obchodzimy ważne święto - Dzień Ziemi, a więc mamy dla Was zadanie. Napewno zapamiętaliście z wczorajszej bajeczki jakiego koloru są kosze do segregacji śmieci. Przypomnijcie sobie, napewno pomogą Wam kochani rodzice i spróbujcie je prawidłowo pokolorować.

            Powodzenia ! ;-) ;-) ;-)

            Przesyłamy buziaki:*

          • STARSZAKI 22.04

          • Powiedz czy c to samogłoska, czy spółgłoska. Pokoloruj litery używając odpowiedniego koloru. 

            Zaznacz w wyrazach litery c C. str. 61

             

             

             

             

             

             

        • 22.04.2020 rok środa
          • 22.04.2020 rok środa

          • "Święto Ziemi"! Wspaniały dzień, do którego przygotowywaliście się od poniedziałku. Macie piękne stroje/biżuterię ekologiczną, umiecie śpiewać refren piosenki, a nawet wymyśliliście hasło! Wielkie brawa! Dziś czas na wielkie świętowanie!

            1. Przebierzcie się w strój ekologiczny, w widocznym miejscu wyeksponujcie Wasze ekologiczne hasło i zaśpiewajcie refren piosenki (jeśli nie udało się nauczyć, nic się nie dzieje - po prostu jej wysłuchajcie)

            2.Rozwiążci quiz ekologiczny https://zasobyip2.ore.edu.pl/uploads/publications/5bd2dd39ed6ed5c0363c648134f9e162_/index.html?fbclid=IwAR1kF8q23fI9-IoV8QHWb3PzdbPJu0d5948iiUu4s611g5MYKBDoW_FM4pY

            3.Popatrzcie przez okienko razem z Mamusią/Tatusiem lub wyjdźcie razem na balkon i złóżcie życzenia matce Ziemi :-) Nie zapomnijcie posłać jej buziaczka

            4. Posłuchajcie odgłosów przyrody (szumu wiatru, rzeczki, stawu, śpiewu ptaków, stukania dzięcioła, odgłosów lasu itp.)

          • Piosenka „Wspólnie zmienimy świat”

          • podkład muzyczny https://www.youtube.com/watch?v=UXxLh2HC4H0

            (pod melodię do utworu Majki Jeżowskiej Na raz, na dwa)

            źródło: OficynaLex.Poznaję zawody. Planuję swoją przyszłość.

            1. Przyszłość Twa jest złożona w dłoniach Twych

            I o niej Ty decydujesz.

            Życie składa się z chwil dobrych i tych złych.

            To Ty właśnie życiem swoim kierujesz.

            Bo każdy z nas, kim zechce, może być

            I na przeszkodzie tu nie stoi nic.

             

            Refren:

            Na raz, na dwa

            Przyszłość w dłonie swe złap,

            Idź w przód, byś mógł

            Spełniać swoje marzenia.

            Na raz, na dwa

            Zawalcz o to, tak, tak,

            Byś był, kim chcesz.

            Z głową w chmurach wyruszaj w świat.

             

            2.Każdy z nas ma przed sobą drogi szmat,

            a na niej wiele wybojów.

            Ważne, by się nie poddać, do przodu gnać.

            Będą chwilę zwątpienia i fale znużenia,

            Jeżeli jednak Ty nie poddasz się,

            to wszystko dobrze już ułoży się.

             

            Refren: Na raz, na dwa....

             

            3.Możesz być policjantem, strażakiem też,

            Możesz też być lekarzem czy sędzią.

            Tańcem, zdjęciem, obrazem posłużyć się.

            Ważne, żeby pokazać, co pragniesz przekazać.

            Nieważne, kim w przyszłości zechcesz być.

            Nie pozwól, by podcięto skrzydła

             

            Refren: Na raz, na dwa.....

             

            4.Chodź z nami, chodź z nami

            Budować świat, który już nie ma wad.

            Chodź z nami, chodź z nami.

            Wnet zniknie zło, gdy my stworzymy go.

            Chodź z nami, chodź z nami.

            Zmienimy świat.

             

            Refren x2: Na raz, na dwa.....

        • 20.04.2020 rok poniedziałek
          • 20.04.2020 rok poniedziałek

          • Od poniedziałku zajmiemy się tematyką ekologii ponieważ 22.04.2020 roku Ziemia obchodzi swoje święto.

            Zabawy na poniedziałek :

            1) Przygotuj razem z mamusią/tatusiem wyjątkowy strój, biżuterię lub chociaż element garderoby na "Dzień Ziemi" . Wykorzystajcie surowce wtórne :-)

            2) Posłuchaj piosenki Zozi: "Świat w naszych rękach". https://www.youtube.com/watch?v=pRNtFXew_VEDo środy spróbuj nauczyć się refrenu:"Cały świat jest w naszych rękachWłaśnie o tym ta piosenkaMożesz dbać o cały światChociaż masz niewiele lat"

            3) Czy hodujecie w domu roślinki/kwiaty? Jeśli tak - przy pomocy osoby dorosłej wykonaj czynności pielęgnacyjne tj. zraszanie, podlewanie.

            4) Zagraj z rybką Mini Mini w segregowanie śmieci: https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/segregacja-smieci

             

        • Wady wymowy- bezdźwięczność
          • Wady wymowy- bezdźwięczność

          • Bezdźwięczność- polega na wymawianiu głosek dźwięcznych bezdźwięcznie, np. woda-fota, noga-noka, żaba-szapa, dzieci-cieci. Przyczyną bezdźwięczności może być zaburzenie słuchu fizjologicznego, fonematycznego lub trudności z koordynacją pracy wiązadeł głosowych z artykulacją nasady, a także uszkodzenia centralnego systemu nerwowego (afazja).

            Słuch fonematyczny jest to zdolność precyzyjnego słyszenia i różnicowania dźwięków mowy. Dziecko musi wyodrębnić z potoku mowy wyrazy, a w wyrazach-sylaby, w sylabach-głoski, a także uchwycić kolejność głosek w wyrazie. Musi też odróżnić poszczególne głoski, a zwłaszcza dźwięczne od ich bezdźwięcznych odpowiedników. Dziecko z niedokształconym słuchem fonematycznym ma trudności w różnicowaniu wyrazów podobnych brzmieniowo: kasa-kasza, dama-tama, sok-szok, koza-kosa, domek-Tomek itp. Zaburzenie słuchu fonematycznego przede wszystkim utrudnia dokonywanie analizy i syntezy słuchowej wyrazów w znacznym stopniu warunkujących opanowanie umiejętności pisania i czytania.

            Pewne cechy mowy bezdźwięcznej można zaobserwować w rozwoju mowy dziecka w pierwszych trzech latach życia. W wieku przedszkolnym uznaje się je bezwzględnie za wadę wymowy, która przetrwała do wieku szkolnego bardzo często przyczynia się do trudności z nauką czytania i pisania (dziecko ma problem z przeczytaniem i zapisaniem głosek, których nie może wymówić i – zwykle też – wyodrębnić słuchowo). Wada ta jest znacznie rzadsza od sygmatyzmu i rotacyzmu, ale wymagająca długiego czasu terapii.

        • 17.04.2020 rok piątek
          • 17.04.2020 rok piątek

          • To już ostatnie zabawy z zakresu przedsiębiorczości :-)

            1) Zabawa w sklep. Rodzice wraz z dziećmi budują sklep z artykułów dostępnych w domu. Do zabawy można użyć papierowych pieniędzy wykonanych przez dziecko. Rodzic przypomina dziecku o używaniu słów grzecznościowych: proszę, dziękuję.

            2) Wysłuchanie opowiadania "Adaś w centrum handlowym". Rozmowa z dzieckiem na temat różnych rodzajów sklepów, produktów, kupowania. Przypomnienie zasad zachowania oraz bezpieczeństwa podczas robienia zakupów.- dziecko powinno znać swoje imię i nazwisko, adres oraz imiona rodziców.

            3) "Świnka skarbonka". Czy wszystko można kupić za pieniądze? Rozmowa z dzieckiem na temat wartości. Założenie z dzieckiem jego własnej skarbonki do gromadzenia pieniędzy. Ma to niewątpliwe walory edukacyjne – dziecko odkłada „grosz do grosza” po to, by w momencie „rozbicia banku” zdecydować na co wyda swoje oszczędności.

            Adaś w centrum handlowym (Teresa Błaszczyk)

            Jak zwykle rano mama weszła do pokoju, rozsunęła zasłony w oknie i delikatnym buziakiem obudziła synka.– Witaj, śpioszku! Wstaje nowy dzień. Pora do przedszkola – powiedziała z uśmiechem. (…)Poranne przygotowania do wyjścia z domu przebiegły dość sprawnie i wkrótce wszystko było gotowe: śniadanie – zjedzone, a spodnie, bluza i buty – założone.– Synku, włożysz dzisiaj cieplejszą kurtkę, bo jest zimno – oznajmiła mama, wyjmując z szafy kurtkę, którą kupiła chłopcu wiosną.– Mamo, nie mogę się ruszać! – mruknął wyraźnie niezadowolony Adaś. – Co się tej kurtce stało!?– Oooo, Adasiu, jej pewnie nic, ale za to ty rośniesz jak na drożdżach!– Pijesz mleko, więc stajesz się wielki – zażartował tato i dodał: – Trzeba kupić nową, i to jak najprędzej. Nie ma innej rady. (…)– W takim razie po przedszkolu pojedziemy do centrum handlowego! Co ty na to, mój olbrzymie? – zapytała mama z uśmiechem.– Huraaa! Super! – wykrzyknął chłopiec. (…)Po południu Adaś razem z mamą rzeczywiście znalazł się w ogromnej galerii handlowej – wśród tłumu obcych ludzi, niezliczonych sklepów, stoisk i półek z przeróżnymi towarami! Wszędzie panował wielki ruch, było głośno i gorąco.– Adasiu, trzymaj mnie mocno za rękę, ponieważ tutaj łatwo można się zgubić – poprosiła mama. (…)Całe te zakupy nie były dla Adasia łatwe. Mama pokazywała mu wiele kurtek. Sam już nie wiedział, na jaką się zdecydować. Najgorsze było to, że każdą musiał przymierzyć! Chłopiec odetchnął z ulgą, gdy wreszcie znaleźli tę właściwą. (…)– Koniec zakupów, mój bohaterze! Pójdziemy teraz do kasy. – I po chwili oboje stanęli w długiej kolejce. Adaś cierpliwie czekał obok mamy. Kolejka posuwała się bardzo wolno. Chłopiec rozglądał się dookoła. Wtedy to wzrok Adasia zatrzymał się na półce z zabawkami… To był dopiero widok! Po prostu zabawkowy zawrót głowy!Półka była niedaleko…, właściwie tuż obok…, całkiem blisko… Adaś zrobił kilka kroków w jej kierunku. Stały tu piękne zabawki! Tuż za dużym czerwonym samochodem, za koparką i dźwigiem… – troszkę dalej – tuż za rakietą i robotami…, na samej górze stał ON!!! Piracki statek!!! W dodatku w pełnym ożaglowaniu!... To o nim Adaś marzył od dwóch miesięcy! Powoli podchodził do żaglowca bliżej, coraz bliżej, zapominając o Bożym świecie. (…) Nagle zachwiał się – potrącony przez inne dziecko biegnące z zabawką w dłoni. (…) Stracił równowagę i przewrócił się. Szybko jednak wstał i zaczął rozglądać się dookoła.– Mamo! – jęknął cicho. Dookoła było pełno ludzi, ale wśród nich Adaś nie widział mamy…– Maaammooo!!! – chciał krzyczeć z całej siły, najgłośniej jak potrafi, ale z jego ust wydobył się zaledwie… szept! W oczach pojawiły się łzy!… [!]– Mamo, gdzie jesteś?… – wyszeptał. Nie płakał głośno, ale wiedział, że jeszcze chwila i zacznie szlochać. W tym momencie poczuł na ramionach czyjeś dłonie. To pani kasjerka pochylała się nad nim i zapytała:– Chłopcze, nic ci nie jest? Gdzie twoja mama? – Adaś chciał odpowiedzieć, ale nie mógł wydobyć głosu. – Jak masz na imię? – pytała dalej.Adaś nadal milczał. Nie pamiętał własnego imienia! Nie pamiętał, przy jakiej ulicy mieszka. Nic! (…)– Mamooo! – tym razem krzyknął już o wiele głośniej. Był przerażony. Kobieta uśmiechnęła się serdecznie.– Chodź, pójdziemy odszukać twoją mamę. – Chwyciła go za rękę i ciepłym głosem dodała: – Nie wiem, gdzie jest twoja mama. Nie wiem, jak się nazywasz, ale spokojnie, nic się nie bój, znajdziemy ją. – Pójdziemy do pana ochroniarza – mówiła dalej pewnym głosem. – On już będzie wiedział, jak znaleźć twoją mamę.Wkrótce dotarli do pracownika ochrony i sprawy potoczyły się już błyskawicznie. Za chwilę wszyscy w centrum handlowym usłyszeli komunikat płynący z megafonu:– Uwaga, uwaga! Mały zaginiony chłopiec czeka na swoją mamę w biurze pana ochroniarza.Po paru minutach ze łzami w oczach i z wyraźną ulgą mama tuliła w ramionach swego synka. (…)

    • BKontakt

      • Przedszkole Publiczne Nr 6 "Zaczarowany Ogród" Czechowice Dziedzice
      • 32 2156682
        601251505
      • ul. Szwajcarska Dolina 24
        Czechowice-Dziedzice
        43-502
        Poland